First registration in the Netherlands. Do I need registration?

0bab399665d647aab4e1e3b1d106411a

* werja polska poniżej

Moving to a new country usually comes with a lot of hassle. You’re suddenly taken out from your comfort zone and put in a completely different environment where everything seems challenging. And it really is! You probably don’t know anybody in the city and you have to deal with a lot of issues. You’re taking your first unaided steps and that might feel like the Ice Bucket Challenge on your head. Just with this small difference that this time it’s not Instagram…

Not only first days but weeks and months after I arrived to The Netherlands were a neverending battle between me and all the things that needed to be done. I was drinking beer without my new friend and laughing through my tears while answering again the question if I had found finally the flat.  I’ve already written about troubles with finding accommodation in the Netherlands and described it here to make it easier for you. I also mentioned a few further steps that you might need to take once you settle down. Today I will talk about registration which in Dutch is called inschrijven. I will briefly describe the whole procedure but most importantly I will try to answer the question that might have arisen in many heads. Since many flats are available for rent but without registration, you might be wondering if it’s worth to be registered. So do you actually need registration?

But first, briefly about registration…

If you are planning to stay in the Netherlands for work or studies for a period longer than 4 months, then you will need to register with the municipality. If you are planning to stay less than for moths then you will need registration for short stay migrants.

When to register?

In theory, you are required to register within five days after your arrival. But practically, it might take a bit more than expected. And probably, you are not even expecting all these things to happen…

I managed to register only after the third time. Meanwhile, I managed to print the wrong declaration, set a wrong appointment and forget the document signed by my boyfriend where he officially confirmed that he allows me to live with him…

But you can’t get registered without having a place to stay. And finding one is not the easiest task. It took me a month to find a flat. It’s a bit ridiculous to require people to do it so quickly regarding a high flat demand in the Netherlands. Nothing will happen if you register only when you find a flat, but once you get it, you should go straight to the city hall with a signed contract. That’s how I did it and everything work.

How to register and what to bring?

For your registration, you need to book an appointment via phone. In some busy periods, like in October, they might be overbooked and you will get an appointment in a couple of weeks. For short stays, you can register via the website.

Once you schedule your appointment, you should bring with yourself a house contract, your passport or ID (they prefer a passport) and the statement which you can download from the internet.

Why do I need registration?

First thing: you MUST be registered if you are staying for a longer period in the Netherlands. You just simply break the law without registration and you’re doing it on your own risk. But of course, there’re many people who live here illegally. But being registered makes many things easier and without it, you will struggle all the time.  After registering you will get a BSN number that allows you to work legally. It also enables you to go to the doctor, get health insurance or open a bank account.

Being register means that you are living here legally and you don’t have to worry about many things. But of course, you might survive without it. In the end, it’s your decision. But I’m the kind of person who doesn’t like to stress out and always prefers to pay few euros for a ticket instead of freaking out and looking suspiciously at every guy in the metro wondering if he’s a ticket inspector. I also already had situations when I really needed my registration and it was extremely helpful not to struggle with figuring out some lies about it.

So yes, it might be challenging, in the beginning, to sort everything out but eventually, you will get there. And although it will be challenging, once you are finally done with everything, you won’t feel like leaving.

 

* * *

 

Przeprowadzka do nowego kraju zawsze łączy się z wieloma wyzwaniami i przeszkodami, które na początku mogą wydawać się nie do przejścia. Nagle znajdujemy się w zupełnie nowym środowisku, a fakt, że najpewniej nikogo tam nie znamy, wcale nie pomaga. Pierwsze dni mogą okazać się zimnym prysznicem. I chociaż czasami może się wydawać, że przeprawy przez wypełnianie dokumentów i załatwianie oficjalnych spraw nigdy się skończą, to w rzeczywistości, przy pewnej ilości samozaparcia, zawsze następuje happy end.

Nie tylko pierwsze dni po przeprowadzce do Holandii, ale tygodnie i miesiące, były dla mnie trudne. Kiedy w końcu udało się znaleźć mieszkanie, co było dla mnie największym koszmarem, to wciąż pozostawało mnóstwo rzeczy do załatwienia, które wydawały się nie mieć końca. Jedną z nich był meldunek, który zajął trochę więcej czasu niż powinien, również ze względu na moje gapiostwo. Poniżej opisuje na czym on polega, co trzeba ze sobą przynieść oraz czy w ogóle trzeb się meldować. Wiele osób może zadawać sobie to pytanie widząc np. oferty mieszkań bez możliwości zameldowania.

Ale najpierw o samy meldunku…

Jeśli zamierzasz przeprowadzić się do Holandii na dłużej, czy to z zamiarem studiowania czy pracy, potrzebny będzie meldunek. Na stronach internetowych urzędów miast figuruje on jako inschrijven (po holendersku) lub registration (po angielsku). Istnieją dwa rodzaje meldunku: długoterminowy, dla tych, którzy planują zostać dłużej niż 4 miesiące oraz krótkoterminowy, dla tych, którzy planują zostać krócej niż 4 miesiące.

Gdzie i jak się zameldować?

Aby móc się zameldować, trzeba najpierw umówić się na wizytę w ratuszu. Dla osób, które zostają na dłużej, spotkanie musi zostać umówione przez telefon. Kontakty do poszczególnych urzędów miasta podałam kiedyś tutaj, opisując po krótce różne formalności w Holandii.

Jeśli ktoś planuje pobyt krótkoterminowy – jak na przykład praktyki studenckie – wystarczy zarejestrować się na spotkanie przez Internet. Warto pamiętać, że w okresie np. wrzesień – październik, kiedy do miasta napływa dużo nowych studentów, na umówione spotkanie będzie się czekać o wiele dłużej z powodu braku miejsc.

Kiedy należy się zameldować? 

Oficjalnie zameldować powinno się na 5 dni po przyjeździe. W praktyce wygląda to trochę inaczej, bo mało kto znajduje mieszkanie w tak szybkim czasie.

Mnie znalezienie mieszkania zajęło miesiąc. A potem przeszłam jeszcze przez serię nieudanych prób zameldowania się. Jednym razem zapisałam się na nie to spotkanie, co powinnam, innym razem przedawnił mi się kontrakt, a jeszcze innym okazało się, że nie mam dokumentu potwierdzającego, że mój chłopak pozwali mi ze sobą mieszkać…

Nic się nie stanie, jeśli zameldujemy się dopiero po znalezieniu mieszkania, jednak wtedy należy zrobić to niezwłocznie.

Co ze sobą wziąć?

Idąc na spotkanie należy przynieść ze sobą dokument tożsamości, czyli dowód lub paszport (z jakichś przyczyn wolą jednak paszport:)), podpisany kontrakt mieszkaniowy (nie starszy niż trzy miesiące, w innym przypadku potrzebny jest nowy) oraz wypełnionego formularza, który znajdziemy na stronie urzędu miasta.

Warto pamiętać, że jeśli nie jesteśmy głównym wynajmującym, to potrzebujemy dokumentu, w którym to główny wynajmujący zgadza się, żebyśmy z nim mieszkali.

Czy można mieszkać i pracować bez meldunku?

Meldunek jest obowiązkowy i mieszkając w Holandii bez niego najzwyczajniej w świecie łamiemy prawo. Oczywiście są osoby, które żyją bez niego, więc decyzję każdy musi podjąć sam. Ale chyba jednak nie wartom bo bez meldunku nie można legalnie pracować, pójść do lekarza czy otworzyć konta w banku.

Przeprowadzka do nowego miejsca, zwłaszcza kraju, zawsze wiożę się z (wydawałoby się) niekończącymi formalnościami, które jednak trzeba przejść. A jeśli już się uda, to wiadomo, że poradzimy sobie z każdą taką następną sytuacją:)

 

 

picture source: https://www.pinterest.co.uk

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s