Paloma

pigeonsdame_0001

There was a time in my family when a pigeon stayed with us at home. The story was quite simple: my Mom met it on a walk and she felt sorry for a bird which couldn’t fly, so she decided to take it with her until it would be able to move independently apart from on foot. We placed it in the cats’ crate, completely not arousing the suspicions of its legitimate owners. The new pet turned out to be a she, therefore she received a grateful name – Grażyna. However, it did not quite suit me and I used to called it Bożena all the time (in polish they both are quite old-school and terrible names). As a result of the inability to get along with the name, the bird eventually became Paloma, which in Spanish means simply a pigeon. However, the period of convalescence /recovery lasted longer than we expected, so everyone started getting a bit impatient. During the days we left Paloma outside in an open cage, but she didn’t seem to hurry to fly away. In my opinion, she just liked too much the sunflower which my Mom was giving to her. But as the time of our holidays was inevitably coming, it was needed to encourage Paloma to leave. You can’t ask a friend who always looks after Cats to feed this time a pigeon as well. And that’s how the search for a cote began, which I had to keep an eye out every time I was sitting in a car with my Mom. That is when also the following dialogue evolved:

J: Why do people actually breed pigeons?

M: You know, it’s a combination of a guinea pig and a boomerang. You do not have any contact with it, but if you take it to the opposite site of Poland, it will come back to you.

Paloma flew away one beautiful day, leaving an open cage behind in the garden, to the general delight of the whole family (and maybe Cats). Despite the timid dreams of my Mom that our pigeon will visit us sometimes, Paloma didn’t come back. Probably she was more of a guinea pig than a boomerang.

***

Z cyklu: Zdarzyło się naprawdę
Przez jakiś czas u nas w domu pomieszkiwał gołąb. Mama spotkała go na spacerze i zrobiło jej się żal nielatającego ptaka, więc postanowiła wziąć go ze sobą, póki ten nie będzie zdolny do samodzielnego poruszania w sposób inny niż pieszo. Zamieszkał w kociej klatce, zupełnie nie wzbudzając podejrzeń jej prawowitych właścicieli. Nowe zwierzątko domowe okazało się samiczką, w związku z czym otrzymało jakże wdzięczne imię – Grażyna. Mnie jednakowoż nie do końca to pasowało i nazywałam ją cały czas Bożeną. W wyniku niemożności dogadania się co do imienia ptak ostatecznie został się Palomą, co po hiszpańsku oznacza po prostu gołębiaOkres rekonwalescencji trwał jednak dłużej, niż przewidywała Mama w związku z czym wszyscy zaczęli się już niecierpliwić. Paloma była wystawiana na zewnątrz w otwartej klatce, jednak do lotu zdecydowanie się nie kwapiła. Moim zdaniem po prostu za bardzo smakował jej słonecznik. Ale jako że nieuchronnie zbliżał się termin zaplanowanego wyjazdu, to wypadało zachęcić ją do odlotu. Nie można przecież znajomego od kotów poprosić, żeby tym razem karmił nam jeszcze gołębia. I tak rozpoczęło się szukanie gołębnika, którego musiałam wypatrywać za każdym razem, kiedy jeździłam z Mamą autem. Tak też nawiązał się pewien dialog:

J: Po co ludzie hodują gołębie ?

M: Wiesz, to takie połączenie świnki morskiej i bumerangu. Zupełnie nie masz z tym kontaktu, ale jak wywieziesz na drugi koniec Polski, to do ciebie wróci.

Paloma odleciała pewnego pięknego dnia zostawiona w otwartej klatce w ogrodzie, ku ogólnej uciesze całej reszty. Pomimo nieśmiałych marzeń Mamy, że nasz gołąb będzie nas czasem odwiedzać, Paloma nie wróciła. Najwyraźniej miała w sobie więcej ze świnki morskiej, niż z bumerangu.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s